Jestem i zawsze byłam przeciwnikiem wcześniejszego wysyłania dzieci do szkoły. Nie tylko dlatego ,że pracuje w przedszkolu ale dlatego ,że moje "domowe"dzieci przechodzą przez kolejne szczeble nauczania i widzę,że dzieciństwo kończy się wraz z chwila odejścia z przedszkola.
Obecnie rodzice dzieci 6-letnich mają wybór:
* mogą zostawić dziecko w zerówce ( szkolnej bądź przedszkolnej),
* mogą zapisać dziecko do 1- wszej klasy.
Podjęcie decyzji nie jest łatwe. Mam nadzieje ,że posyłając je do szkoły nie przeważył jedynie argument finansowy, choć w nielicznych sytuacjach jest to zrozumiałe. Z moich obserwacji wynika,że dzieci rzeczywiście wykazują się większą wiedzą od rówieśników sprzed kilku lat,ale emocjonalnie niestety są coraz słabsze,a szkoły NIESTETY w dalszym ciągu nie są przygotowane do przyjęcia małych dzieci...po co je więc tam posyłać?
Zobacz: 6-latki w szkole
www.tvn24.pl/28377,1736105,0,1,szkolny-blad,fakty_wiadomosc.html
Informacyjny łącznik między nauczycielami a rodzicami dzieci z gr III "Dzięciołki"

sobota, 25 lutego 2012
piątek, 24 lutego 2012
czwartek, 23 lutego 2012
Nauka czytania metodą sylabową
Aby proces nauki czytania i pisania mógł przebiegać właściwie, muszą prawidłowo działać, a także współdziałać wszystkie analizatory. Wystarczy, że któryś z nich działa nieprawidłowo, lub zaburzona jest współpraca między nimi, aby powstały trudności w czytaniu i pisaniu.
Jedną z metod, która uczy, kształci i doskonali technikę czytania jest metoda sylabowa:
Zasada nauki metodą sylabową jest następująca: jeśli chcemy, aby dziecko czytało sylabami należy je od początku uczyć czytać sylabami, wprowadzać litery w sylabach, aby nie dopuścić do nawyku głoskowania.
Jedną z metod, która uczy, kształci i doskonali technikę czytania jest metoda sylabowa:
Zasada nauki metodą sylabową jest następująca: jeśli chcemy, aby dziecko czytało sylabami należy je od początku uczyć czytać sylabami, wprowadzać litery w sylabach, aby nie dopuścić do nawyku głoskowania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)